Audi ma całkiem przejrzysty i logiczny system oznaczania sportowych wersji swoich modeli. Auta z linii S są pozycjonowane powyżej regularnych wersji i mają wyraźnie sportowy charakter, ale dla klientów oczekujących ekstremalnych osiągów przeznaczone są modele serii RS. Zdarza się jednak, że pod koniec okresu produkcji danego modelu, wypuszczana jest jeszcze mocniejsza wersja specjalna, która otrzymuje dodatkowe oznaczenie "plus".

Tak jest w przypadku Audi TT, które już w przyszłym roku zostanie zastąpione zupełnie nową generacją skonstruowaną na platformie MQB. Do 272-konnego TTS i 340-konnego TT RS, wkrótce dołączy finalna wersja niewielkiego coupé i roadstera - Audi TT RS plus. Pięciocylindrowy silnik 2.5 turbo ma moc podniesioną do 360 KM a moment obrotowy wzrósł z 450 do 465 Nm. Tak jak w przypadku "zwykłej" wersji RS, standardowo montowana jest 6-biegowa skrzynia manualna, a 7-stopniowa przekładania S-tronic jest dostępna w opcji. Sprzęgło Haldex zapewnia napęd na cztery koła.

Ważąca tylko 1450 kg nowa wersja Audi TT może się pochwalić osiągami godnymi znacznie mocniejszych samochodów sportowych. W przypadku skrzyni S-tronic z układem launch control przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje tylko 4,1 sekundy (wersja manualna potrzebuje 4,3 s), a elektroniczny ogranicznik prędkości, który w RS jest ustawiony na 250 km/h, w wersji "plus" pozwala pojechać aż 280 km/h. Poprawienie osiągów zostało zgrane z modyfikacjami zawieszenia (kolumny MacPhersona z przodu, układ wielowahaczowy z tyłu), które otrzymało jeszcze ostrzejszą charakterystykę.

Dla bardziej wymagających klientów przewidziany jest opcjonalny układ aktywnych, magnetycznych amortyzatorów, których siłę tłumienia można zmieniać za pomocą sytemu Audi Drive Select. Układ hamulcowy został przejęty z TT RS bez zmian. Sporą atrakcją dla posiadaczy wersji "plus" będzie zapewne opracowany przez inżynierów Audi specjalny zawór w układzie wydechowym, który będzie pozwalał lepiej słyszeć bardzo charakterystyczne brzmienie 5-cylindrowego silnika w przypadku mocniejszego wciśnięcia pedału gazu.

Najszybszą wersję Audi TT będzie można rozpoznać nie tylko po indywidualnych oznaczeniach, ale także po kilku drobnych zmianach wyglądu. Otoczony matową ramką w kolorze aluminium grill jest malowany na kolor grafitowy i taki sam kolor mają owalne końcówki układu wydechowego. Obudowy lusterek są wykonane z kompozytu włókna węglowego, a tylny spoiler został lekko zmodyfikowany i ma zapewniać nieco lepszą charakterystykę przy wyższych prędkościach. Najbardziej rzucają się w oczy nowe, czarne, 19-calowe obręcze kół z czerwonymi akcentami, na które założono opony o rozmiarze 255/35.

Audi TT RS plus będzie mieć oficjalną premierę podczas marcowych tragów w Genewie, a produkcja w węgierskim Győr ma ruszyć w kwietniu. Na razie znane są ceny na rynku niemieckim, gdzie coupé kosztuje od 60 650 euro (ok. 255 tys. zł), a roadster 63 500 euro (ok. 267 tys. zł). Dopłata za skrzynię S-tronic w przypadku obu wersji wynosi 2150 euro (ok. 9000 zł).